Do niedawna sprawa była prosta. Do malowania stolarki oraz
wszystkiego co nie jest ścianą używało sie farb olejnych,
przemianowywanych później (w miarę drobnych zmian w ich
składzie chemicznym) na ftalowe i alkidowe. Wyroby emulsyjne,
zwane również obcojęzycznie dyspersyjnymi używane były
wyłącznie do malowania tynków, płyt gipsowo kartonowych etc.
Wynalezienie żywicy akrylowej i opracowanie na jej bazie
wodorozcieńczalnych farb o cechach dotychczasowych produktów
ftalowych wprowadziło spory zamęt w tej materii. Po
początkowym okresie bezkrytycznego zachwytu nad wyrobami
wodorozcieńczalnymi przyszedł czas na obiektywną i krytyczną
ocenę różnic pomiędzy wyrobami tradycyjnymi na bazie
rozpuszczalników organicznych i ich akrylowymi odpowiednikami.
Obie te grupy posiadają bowiem swoją specyfikę i nie da się
jednoznacznie określić która z nich jest "lepsza".
Toksyczność.
Tu sprawa jest oczywista - przynajmniej z punktu widzenia
końcowego użytkownika. W czasie prowadzenia robót malarskich
nie występuje emisja szkodliwych ro- puszczalników. Ujmując
zagadnienie bardziej całościowo musimy dostrzegać również
pewne zagrożenia. Nie dotyczą one co prawda bezpośrednio
użytkownika tym niemniej należałoby z nich zdawać sobie
sprawę. Pozwoli to na minimalizację negatywnego oddziaływania
tych produktów na środowisko. Chodzi mianowicie o to, co dzieje
się z resztkami produktów oraz pustymi opakowaniami. W
przypadku wyrobów rozpuszczalnikowych wyrzucane są one z
reguły do śmietnika co w przypadku przerabiania śmieci przez
spalarnie pozwala na bezproblemową ich utylizację. Produkty
wodorozcieńczalne trafiają w takim przypadku raczej do
kanalizacji co w przypadku oczyszczalni nastawionych na ścieki
komunalne nie pozwala na ich utylizację i w rezultacie
zanieczyszczają nasze i tak już bardzo zatrute rzeki. W
powszechnym mniemaniu jest to mało istotne a tymczasem te
właśnie "ekologiczne" produkty zawierają również
zemulgowane rozpuszczalniki organiczne oraz niezwykle szkodliwe w
przypadku przedostania sie ich do biosfery aminy. Z tego względu
wykazując świadomość ekologiczną powinniśmy zająć się
wstępnym unieszkodliwieniem tych resztek sami pozostawiając je
w otwartych naczyniach na wolnym powietrzu do całkowitego
odparowania a następnie wyrzucając suchą pozostałość razem
z innymi odpadami. W porównaniu z systemem utylizacji tego typu
produktów stosowanym w państwach bardziej dbających o
środowisko naturalne jest to oczywiście półśrodek jednak
powszechne zastosowanie nawet tak prostej metody dałoby w skali
kraju poważne ograniczenie emisji szkodliwych substancjido
środowiska.
Wysychanie
W przeciętnych warunkach proces wysychania wyrobów
wodorozcieńczalnych jest zdecydowanie szybszy. Dotyczy to jednak
z reguły tylko pierwszej fazy schnięcia. Oczywiście, że
szybkie osiągnięcie pyłosuchości jest bardzo istotne gdyż
ogranicza możliwść zanieczyszczenia świeżo nałożonej
powłoki malarskiej. Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że
pełna wytrzymałość mechaniczna powłoki osiągana jest
najczęściej dopiero po 2 - 3 dniach. W przypadku dużej
wilgotności powietrza sytuacja zmienia się wyraźnie na
korzyść tradycyjnych wyrobów rozpuszczalnikowych, przy
których proces schnięcia tylko w niewielkim stopniu zależy od
wilgotności. Profesjonaliści znają doskonale sytuację gdy
przedmiot pomalowany wyrobem wodorozcieńczalnym lepi sie jeszcze
po 2 dniach a przeniesony do suchego i ogrzanego pomieszczenia
wysycha w ciągu kilkudziesięciu minut. W przypadku wyrobów
rozcieńczalnikowych początkowe fazy wysychania przebiegają
stosunkowo wolno natomiast potem dochodzenie do pełnej
twardości i wytrzymałości powłoki jest dosyć szybkie.
Właściwości
W tym przypadku wszystko zależy oczywiście od konkretnego
wyrobu. Jeżeli jednak będziemy próbować wyciągnąć jakąś
przeciętną z wyrobów znajdujących się na rynku to okaże
się, że wyroby wodorozcieńczalne górują elastycznością i
odpornością powłoki na uderzenia natomiast wyroby
rozpuszczalnikowe dają powłoke twardszą a więc bardziej
odporną na ścieranie. Istotną wadą powłok nakładanych z
dyspersji wodnych jest ich mięknięcie pod wpływem
podwyższonej temperatury. Wzrasta wtedy podatność powłoki na
zabrudzenie; cząsteczki kurzu i brudu łatwo się przyklejają.
W przypadku farb i lakierów rozpuszczalnikowych takie zjawisko w
ogóle nie występuje.
Przygotowanie podłoża
Zdecydowanie bardziej wymagające są pod tym wzgledem wyroby
wodorozcieńczalne. Tworzą na powierzchni warstwy o zdecydowanie
mniejszej grubości co uwaydatnia wszelkie, nawet najmniejsze
niedoskonałosci powierzchni. Pozwalają doskonale uwydatnić
fakturę podłoża lecz nie robią tego przeciez wybiórczo.
Każde szpachlowanie czy uszkodzenie powierzchni będzie znacznie
trudniej ukryć pod powłoką wyrobu wodorozcieńczalnego i
sprawą fachowca i sprzedawcy produktu (zakładamy oczywiście,
że jest on także fachowcem...) powinno być uświadomienie
klientowi jeszcze przed rozpoczęciem prac, że na przykład
zamiast wymarzonej faktury panelu na powierzchni boazerii
pomalowanej kryjącym wyrobem akrylowym może on otrzymać
fakturę niezbyt starannie wyheblowanej deski. Właściwości oka
ludzkiego powodują, że różnice kolorystyczne usłojenia
maskują w tym przypadku fakturę i jej uwydatnienie bedzie
zawsze decyzją wymagającą poważnego przyjrzenia się
planowanej do pomalowania powierzchni.
Nakładanie wyrobu.
W odniesieniu do tradycyjnych wyrobów rozpuszczalnikowych
niewiele nowego da sie na ten temat powiedzieć. W procesie
malowania wyrobami akrylowymi zaznaczona w poprzednim punkcie
mała grubość nakładanej powłoki staje się zdecydowaną
zaletą. Doskonale maskuje wszelkie nierównomierności w czasie
nakładania. Warstwa farby czy lakieru wodorozcieńczalnego
wielokrotnie zmniejsza w czasie schnięcia swoją grubość co
czyni proces malowania znacznie łatwiejszym. Należy tylko
pamietać o stosowaniu pedzla o miękkim włosiu (najlepiej
specjalnego do wyrobów akrylowych) oraz stosowaniu w przypadku
drewna ostatniego pociągnięcia pędzlem wzdłuż włókien. W
przypadku powszechnie stosowanych ostatnio wałków malarskich do
wyrobów akrylowych najlepiej stosować wałeczki typu
"flock" z gąbki pokrytej delikatnym meszkiem. Taka
konstrukcja wałka zabezpiecza przed powstawaniem
mikropęcherzyków powietrza, które przy nakładaniu szybko
schnących wyrobów akrylowych często nie zdążą popękać do
czasu wstępnego wyschnięcia powłoki i w rezultacie malowana
powierzchnia staje sie szorstka i nieprzyjemna.
Trwałość produktu
Znowu zdecydowanie górują w tym przypadku wyroby
wodorozcieńczalne. Należy tylko zadbać niedopuścić do ich
zamarznięcia, gdyż proces ten z reguły powoduje nieodwracalne
wytrącenie żywicy z fazy emulsji a więc zniszczenie farby czy
lakieru. Poza znacznie lepszą stabilnością samego wyrobu w
czasie przechowywania pozbawione są również nieprzyjemnej
cechy tworzenia kożucha na powierzchni produktu przechowywanego
w niecałkowicie wypełnionej puszce. Powstanie kożucha,
szczególnie jeżeli jest on kruchy wymaga przefiltrowania wyrobu
co w warunkach placu budowy nie zawsze jest wykonalne.
Jeżeli tylko długo przechowywany produkt akrylowy nie wykazuje
widocznych zmian koloru i zapachu oraz daje sie dokładnie
wymieszać to należy się spodziewać, że nie utracił swoich
walorów użytkowych. Przy stosowaniu przeterminowanych wyrobów
rozpuszczalnikowych należy zawsze wykonać próbne malowanie na
podstawie którego można będzie określić czy zaburzeniu nie
uległ proces schniecia oraz właściwości uzyskanej powłoki.
Najczęstszymi problemami są w tym przypadku przedłużające
się wysychanie oraz uzyskana gumowata i nieodporna mechanicznie
powłoka.